#pytanie do osób wykonujących zawody umysłowe, z wykształceniem wyższym. Czy czulibyście opór, wstyd przed robieniem czegoś przy aucie na podwórku? Spuszczanie oleju, grzebanie w smarach itp.?
wystarczy podjechać@TomSz: wystarczy podjechać, wystarczy zamówić, wystarczy odebrać, wystarczy reklamować w razie czego...Naprawdę samo robienie to zazwyczaj przyjemność Nie jestem pewien czy ty jesteś dobry w liczenie, myślę że po prostu nie masz co robic po pracy albo nie masz prawdziwych problemów A czy to mnie kierował, tak jak napisałem na początku. Wstydzilbym się uważać za intelektualistę i wstydzić tak neutralnej kwestii. Martwienie się co ludzie powiedzą w tak trywialnej sprawie to skrajna małostkowość
a przede wszystkim odpowiada za to co zrobił@TomSz: ale chyba nie zrozumiałeś najważniejszego. Oni to robią i za to odpowiadają. Czy to jest dobrze zrobione. Ja mógłbym to robić, ale jednocześnie obecnie moim wrzodem na dupie jest inspekcja budowlana i problemy z podwykonawcami w innym miejscu. Pochłania mnie to emocjonalnie i w zasadzie jestem przez to dość rozkojarzony. Akurat wymianę oleju czy żarówki ciężko spieprzyć, ale mimo wszystko warto wykonywać pracę będąc przytomnym. A swoja przytomnością place w innych miejscach A resztę poświęcam na treningi, leżenie na kanapie albo klepanie różowej po tylku. Polecam.Ale z drugiej strony jak najbardziej rozumiem, że kogoś odpręża praca przy samochodzie. Odpręża czy daje poczucie sprawczości czy cokolwiek mu to daje to ja to rozumiem. Ale to ty sie zesrales że ktoś se lubi to zdelegalizować bo ma to w dupie
ale tutaj nieźle odleciałeś ze skomplikowaniem, wykwalifikowaniem i oszczędzaniem czasu.@TomSz: raczej ty się zesrales. Ja nigdzie nie pisałem o skomplikowaniu. Jestem inżynierem btw.
jak żarówka Ci padnie w lodówce, to też jej nie wymieniasz bo ci szkoda czasu i lepiej żeby zrobił to wykwalifikowany personel ( ͡° ͜ʖ ͡°) ?@TomSz: w zasadzie tak bo wpisuję to tylko w odpowiednim okienku listy rzeczy do zrobienia w chmurze do której ma dostep złota raczka, która ogarnia mój dom. On zna model lodowki, zamowi i odbierze cześć, od razu sprawdzi czy nie jest wadliwa, a jak jest to odesle, zareklamuje, wszystkim on się zajmie. Wpada mniej więcej raz na kwartał i ogarnia wiele rzeczy z tej listyWymiana oleju trwa przynajmniej pół godziny, abstrahując od tego że trzeba zamówić i odebrać filtry, a przede wszystkim zutylizować olej. Pochwalisz się co z nim robisz?I owszem szkoda mi czasu, autem zazwyczaj jadę do serwisu razem z walizkami, potem uberem na lotnisko i wracając odwrotnie, odbieram zrobione. Mam po drodze i oszczędzam na parkingu Poza tym dużo osób nie umie zmienic oleju. Taki przykład z E39. Wiesz że oleju trzeba nalac 300ml za podsatwe filtra oleju? Inaczej po pierwszym odpaleniu po wymianie przez około 5s silnik będzie chodził bez ciśnienia oleju. Aladyn sie zapali. Niby taki drobiazg, a inżynier wie, facet po szkoleniu też wie, a wsiok nie wie
Sprawdzamy liczbę komentarzy...

