Skrót: związek z dużą różnica wieku 2 miesiące temu zakończyłam 10 miesieczny romans/związek z 20 lat starszym mężczyzna. Powód? Jego żona zaczęła się domyślać. Dlaczego to zrobiłam? Szczerze się zakochałam. Stwierdziłam, ze gość ma poukładane życie, a mi tylko odwaliło i zrobiłam błąd wpieprzajac się z butami w cudze małżeństwo.. Jak najszybciej ulotniłam sie z relacji, oczywiście uprzednio informując partnera dlaczego robię taki krok. Był w szoku, szczególnie ze bardzo go namawiałam do naprawy małżeństwa, przekonywałam go ze ze mną zaliczył tylko przygodę i zostaną mu tylko piękne wspomnienia. On początkowo chyba nie chciał w to uwierzyć, mimo to dzwonił, szukał kontaktu, chciał sie spotkać. Ja stanowczo odmawiałam, rozmowy skracałam do minimum i tłukłam mu do głowy swoje racje.Wczoraj znów zadzwonił. Rozmawialiśmy ponad godzinę. Pytał dlaczego to zrobiłam. Dlaczego uparłam sie na ratowanie jego małżeństwa a nie wspólne budowanie przyszłości. Odpowiedziałam szczerze, ze nie chciałam narzucać mu decyzji dot. rozwodu, wolałam nie komplikować mu życia i bałam sie odpowiedzialności za to. Był załamany. Rozważa samotny wyjazd za granice aby wszystko sobie poukładać. Bardzo chciałby sie spotkać, porozmawiać i wydaje mi sie ze liczy na to magiczne „zostaw żonę a my będziemy żyć długo i szczęśliwie”. Ale to chyba on sam powinien podjąć taka decyzje.. rozwód dla siebie.. nigdy nie zostawia sie kobiety dla innej kobiety.. ta „inna” może być jedynie dodatkiem do rozstania.. mam mętlik w głowie. Nie wiem co robić, co mu mówić.. czy powinnam całkiem uciąć kontakt.. czy faktycznie spróbować przegadać z nim jeszcze raz podjęcie innych decyzji i ewentualnej przyszłości.. miłość jest. To na 100%. Tylko czy to wystarczy? Jest tez duza różnica wieku bo 20 lat.. gdyby nie uczucia nie miałabym żadnego problemu w głowie. Ale wspólnie spędzony czas, wspólne pasje, długie rozmowy, pocałunki, seks.. wszystko było idealne, mimo ze zdarzały sie kłótnie to zawsze potrafiliśmy sie finalnie dogadać.. Błagam, nie oceniajcie mnie, wiem ze zrobiłam błąd już na początku pakując sie komuś w małżeństwo, ale stan zauroczenia i fascynacji wyłącza racjonalne myślenie.. prosze jedynie o rady co dalej powinnam zrobić.. #zwiazki #romans

