#leasing #b2b #ryczałtCzy branie dzisiaj leasingu będąc na ryczałcie jakkolwiek się opłaca? W tym przypadku mowa o aucie używanym w kwocie 130-200k.Od razu zaznaczę, że mam gotówkę, jednak próbowałem wyliczyć jakiekolwiek korzyści płynące z finansowania.Na ryczałcie mogę odliczyć jedynie 50% vatu z rat + części eksploatacyjne.W przypadku leasingu i odliczenia połowy vatu z wszystkich rat i opłaty wstępnej, prawdopodobnie wyjdę na zero (Cena początkowa auta) + mam droższe ubezpieczenie + auto nie jest moje do momentu wykupu + dodatkowe opłaty wynikające z umowy leasingowej + jestem uwiązany do auta i muszę je cesjować. Faktury wykupowej nie księguje przez co nadal mogę odliczać paliwo (użytek mieszany) + przy sprzedaży auta płacę jedynie 3% pit bez vatu.W przypadku gotówki auto jest moje od day 1 i robię z nim co chcę + nadal mogę odliczać 50% vatu za paliwo w przypadku użytku mieszanego. Suma sumarum, gotówka wychodzi korzystniej i bezpieczniej, bo nie narażam się na dodatkowe koszty + mam pełną decyzyjność odnośnie serwisowania auta czy oc/ac. Minus taki, że ją blokuje.Coś pominąłem?

