Opublikowane

Zastanawiasz się nad kupnem mieszkania?

Muszę się tu wyżalić anonimowo, bo pod nickiem mi wstyd. W 2022 planowałem kupić mieszkanie. Zacząłem przeglądać tag #nieruchomosci Uwierzyłem, że to był zły moment na zakup - w sumie z rodzicami nie jest mi tak źle, uzbierałem sobie wyższy wkład. Kiedy przyszedł program BK2% byłem już zdecydowany na zakup. Od czerwca 2023 r. oglądałem mieszkania, ojciec obiecał, że mi pomoże w wykończeniu (zna się na takiej robocie, ja mam dwie lewe ręce). W pracy chwaliłem się, że kupię mieszkanie, wszyscy mówili, że to super decyzja i że mam korzystać (pracuję głównie ze sporo starszymi ludźmi). Ostatecznie jednak przestraszyłem się, że ceny spadną zaraz po zakończeniu programu o kilkadziesiąt procent i zostanę jak idiota z mieszkaniem, którego nie będę mógł sprzedać za cenę zakupu, jeśli się przeprowadzę do innego miasta. Nie zdecydowałem się na zakup. Minęły prawie dwa lata, a ja dalej z rodzicami. Przy obecnych stopach w sumie mógłbym sobie coś kupić, bo wkład mam coraz wyższy, ale... za takie samo mieszkanie jak planowałem kupić rata byłaby prawie 2x wyższa - i to mimo wyższego wkładu. Zarobki stoją w miejscu, ledwo miałbym na czynsz i przeżycie. Cały czas trzymam kciuki za jakąś korektę na rynku, ale w pracy ludzie nie dają mi żyć. Ilekroć ktoś poruszy ten temat (a pracuję w branży niejako pokrewnej, więc pojawia się on często), to ktoś zaraz komentuje "a pamiętacie jak X miał kupić, ale wolał poczekać na okazję?". Ostatnio wygarnąłem drugiemu młodemu, który z nami pracuje, że przynajmniej nie oddaję połowy pensji bankowi, a on do mnie "typie masz 32 lata i mieszkasz z matką". I co ja mam mu powiedzieć?#nieruchomosci #mieszkaniedeweloperskie
39

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (3)
mirko_anonim
Opublikowane
solidny-wizjoner-63 pisze:
masz mu powiedzieć że ma rację i zamknąć japę
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
szlachetny-człowiek-42 pisze:
Muszę się tu wyżalić anonimowo, bo pod nickiem mi wstyd. W 2022 planowałem kupić mieszkanie. Zacząłem przeglądać tag #nieruchomosci
Wstyd to kraść. W internecie każdy może być oligarchą.
Uwierzyłem, że to był zły moment na zakup - w sumie z rodzicami nie jest mi tak źle, uzbierałem sobie wyższy wkład. Kiedy przyszedł program BK2% byłem już zdecydowany na zakup.
Ja tam bez kredytu kupiłem mieszkanie w tym okresie. Nie mogłeś sobie uzbierać tylko na kredyt brać?
Od czerwca 2023 r. oglądałem mieszkania, ojciec obiecał, że mi pomoże w wykończeniu (zna się na takiej robocie, ja mam dwie lewe ręce).
Mi obiecał - i spełnił :)
W pracy chwaliłem się, że kupię mieszkanie, wszyscy mówili, że to super decyzja i że mam korzystać (pracuję głównie ze sporo starszymi ludźmi).
Łeee. To mi nikt nie gratulował. No może jedna osoba, ale to tak... grzecznościowo ;) bardziej to mi zazdrościli, że przepłaciłem itp itd. Sami nieudacznicy :D
Ostatecznie jednak przestraszyłem się, że ceny spadną zaraz po zakończeniu programu o kilkadziesiąt procent i zostanę jak idiota z mieszkaniem, którego nie będę mógł sprzedać za cenę zakupu, jeśli się przeprowadzę do innego miasta. Nie zdecydowałem się na zakup.
Że co? Mieszkania nigdy nie spadną na wartości oO deflacja przy takim socjalu... nierealne wręcz :D
Minęły prawie dwa lata, a ja dalej z rodzicami. Przy obecnych stopach w sumie mógłbym sobie coś kupić, bo wkład mam coraz wyższy, ale... za takie samo mieszkanie jak planowałem kupić rata byłaby prawie 2x wyższa - i to mimo wyższego wkładu.
Zgadza się. Osoba która wynajmuje ode mnie mieszkanie też tak mówiła.
Zarobki stoją w miejscu, ledwo miałbym na czynsz i przeżycie. Cały czas trzymam kciuki za jakąś korektę na rynku, ale w pracy ludzie nie dają mi żyć. Ilekroć ktoś poruszy ten temat (a pracuję w branży niejako pokrewnej, więc pojawia się on często), to ktoś zaraz komentuje "a pamiętacie jak X miał kupić, ale wolał poczekać na okazję?".
Spokojnie. Teraz ceny stoją w miejscu. Na inflację się nie zapowiada na co najmniej 3 lata. Także możesz jeszcze dozbierać i poczekać.
Ostatnio wygarnąłem drugiemu młodemu, który z nami pracuje, że przynajmniej nie oddaję połowy pensji bankowi, a on do mnie "typie masz 32 lata i mieszkasz z matką". I co ja mam mu powiedzieć?
- że grał głupszego w filmie "Głupi i głupszy"- że fałszuje pięciogroszówki- że kupuje chleb w "Meblach Bodzio"Co Ty na magazynie pracujesz albo w jakimś Januszexie, że masz do czynienia z tak pierwotnymi ludźmi?
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@jfrost: nie tłumaczę się z ludziom z roboty, tylko z nimi rozmawiam. Mam udawać, że ich nie słyszę?@Polinik: no nie kupiłem, bo co jakbym się miał przeprowadzić i musiał sprzedać to mieszkanie? Byłbym w plecy. Poza tym liczyłem na duże spadki cen.
Moderator Dipolarny
Autor anonima

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

qbnqj72kj5rslll5nj0udpbo

Dodane: 13 czerwca 2025 - 13:53:56
Opublikowane

Autor był widzianyponad rok temu
Zobacz wszystkie wpisy