Cześć mirki, potrzebuje porady.Zmieniam pracę , dobija mnie fakt, że zostawiam zespół, z którym świetnie mi się pracuje i zżyłem się z tymi ludźmi. W obecnym jeszcze zespole jest dziewczyna, która strasznie mi się podoba, jednak nigdy nie było próby zaproszenia jej gdzieś z mojej strony (uważam, że związek z osobą z pracy może źle wpłynąć na relacje w perspektywie czasu, skoro spędzalibyśmy większość dnia razem w domu i w pracy mielibyśmy wcześniej lub później siebie dość i relacja mogłaby się przedwcześnie wypalić-dlatego nie próbowałem wcześniej). Gdy jesteśmy razem na zmianie świetnie się dogadujemy (prawie bez słów się rozumiemy), mamy dużo wspólnych tematów do rozmów, podobne zainteresowania i poglądy, co przekłada się na nasze uśmiechy na twarzach gdy jesteśmy razem. Rozmowy z innymi ludźmi w zespole wykazały, że powinniśmy być razem bo świetnie do siebie pasujemy według innych.Chciałbym spróbować ją gdzieś zaprosić i spróbować coś więcej z nią, ale boję się odrzucenia i zniszczenia długo budowanego zaufania i naszej relacji.Nie wiem co robić, słuchać serca czy rozumu, ryzykować utratę jej czy zostać w bezpiecznej strefie i utrzymać przyjaźń.#przegryw

