Mirki jestem za budownictwem społecznym. Żeby nie było, że lewak głosuje na Konfe. Zastanawia mnie jak będą rozwiązane przydziały na mieszkania. Czy będzie to forma loterii typu Lotto? Bo jak inaczej je rozdać? Jest takich nas, młodych potrzebujących z 5 milionów. I teraz czemu ja miałbym dostać mieszkanie w powiatowym a ktoś inny w Stolicy? Przecież to nieuczciwe. Tak samo jak to, kto pierwszy taki lokal dostanie. Przecież nie zbuduje się 3 milionów mieszkań w rok czy dwa. A wolę być pierwszy i nie musi być to mieszkanie w samym centrum Warszawy, może być obok tylko żeby był dobry dojazd tramwajem, metrem, gdyby się okazało że powstanie tych lokali tylko tysiąc albo dziesięć tysięcy. I też kwestia umeblowania ich i wykończenia. One powinny być już gotowe do mieszknia. #nieruchomosci

