Powiem wam że uwielbiam wolność jaką daje mi dorosłe życie.W okresie dojrzewania byłem gnębiony w szkole bo trafiłem na pojebną klasę i nic nie mogłem z tym zrobić. Nie mogłem nie chodzić do szkoły bo miałbym problemy. Nie mogłem zmienić szkoły bo starzy w życiu by się na to nie zgodzili. Miałem się podporządkować i tyle bo byłem dzieciakiem bez żadnych praw. Jednak od kiedy jestem dorosły mogę wszystko. Idę do pracy i ktoś mnie w niej atakuje choćby psychicznie? Zwalniam się. Nie chce przebywać z patologicznymi ludzmi? Nie muszę. I to jest ta wolność człowieka którą uwielbiam. A że koniec końców jestem całkowice sam bez przyjaciół ani dziewczyny - no cóż to jest jakaś cena tej wolności ale i tak przecież mogłoby być gorzej gdybym musiał się użerać z ludzmi z którymi nie chce. Ja tak to widzę. #przegryw

