jakie sa za i przeciw kupna #dom #mieszkanie od osoby która sama budowała (nie deweloper) ale z jakiegos powodu nie dokonczyla inwestycji i sprzedaje (stan surowy zamkniety) a budową całkowicie od zera? załózmy że mówimy o takim samym stanie domu, tej samej wielkości działce i metrazu - to jaka mniej więcej przebitka cenowa jest na tych domach od osób prywatnych które sprzedają niedokończone? Ciezko mi to policzyć bo o ile same materiały, robocizna, papierologia jeszcze jest do policzenia to czas poświęcony na budowę już ciezko zmierzyc i wycenić. chodzi mi o to ile $ taki sprzedawca mniej więcej zarabia na sprzedazy? 50k, 100k a możę jest na tym stratny? tak wiem - to zależy, zapewne od wielu czynników ale odrzućmy opcje skrajne, jakieś sytuacje gdzie kasa potrzebna na już i sprzedaje po kosztach budowy. zastanawiam się czy jest sens pchać sie w budowanie samemu od podstaw czy też zakupić już gotowy postawiony domek ale np. w stanie surowym zamkniętym i go dokończyć. jeśli różnica w cenie między kupnem takiego gotowca a budowaniem od zera wynosiła by np. 100k a czas jaki włożył ten ktoś w budowę wynosił np. 2 lata to myślę że jest to do rozważenia? tak wiem, można rzucic kasa i nie interesować sie jak idzie budowa ale z doświadczenia znajomych wiem ze w ten sposób przepłaci się i to grubo - jak majstry zorientują się ze kasa się sypie to beda ciagłe problemy i braki w materiałach. ilośc nerwów i użerania się z ekipami też jest niemała przy budowie, problemy się piętrzą niesamowicie. jest opcja nr 3 - czyli kupno już gotowego pod klucz - ale tutaj ceny mocno odjeżdzają.

