Opublikowane
Po roku trudnego i przymusowego neet zdecydowałem się na wyjazd na studia w mieście wojewódzkim, żeby zrobić #wychodzimyzprzegrywu . W skrócie to ciągu roku dostałem ogromnego kopa od normictwa, które co najwyżej patrzy przykrym wzrokiem, ale nic nie pomoże. A wystarczyłoby tego przegrywa zaprosić na piwo, by wyszedł z akademika, bo nigdy się nie leczył psychiatrycznie, mimo trudnej przeszłości.

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (3)
mirko_anonim
Opublikowane
A wystarczyło zagadać do kogoś w ławce xd ale lepiej tylko oczekiwać zauważenia xD
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@lukija po co mi leki, skoro nie mam depresji i jestem stabilny psychicznie? Psycholog mówił wyłącznie o grupowej ze względu na polepszenie zdolności społecznych, ale co mi to da skoro jestem wykluczony ze środowiska? Wystarczyłoby mi, żeby być wbitym w jakąś grupę i to tylko tyle. Typowej terapii nie potrzebuję i słyszałem to wprost, bo o dziwo zachowuję się jak zdrowa psychicznie osoba. Najbardziej cierpię przez takich właśnie, którzy widzą typa bez znajomych i po trudnym dzieciństwie, to powinien iść na terapię, bo musi mieć problemy. Przez ocenianie z góry na podstawie plotek. Tymczasem normiki zachowują się toksycznie i nie są po przejściach, a alienują kogoś tylko dlatego, bo nie wbił się do żadnej grupki od razu. Co mam niby leczyć? Psychiatra też stwierdził, że nie potrzebuję leków, a tylko dostałem coś na sen, bo samotność burzy zegar biologiczny.Ja tylko potrzebuję normalnego życia. Nic więcej.@Socach nie twierdzę, że wszyscy są źli. Zastanawia mnie tylko to dlaczego nie mam normalnego życia jak inni, skoro żaden psycholog nie wskazał mi problemu we mnie. Odwiedziłem już 6 w tym roku i kończyło się na jednej lub dwóch wizytach nie z mojej strony.Zaraz usłyszę, że jestem marudą i stereotypowym przegrywem, który się tylko żali.
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Nikt nikomu nie będzie pomagał bo świat to dżungla a duże miasta tym bardziej. Wszędzie konkurencja i rywalizacja. Jesteś potencjalnym rywalem o samice więc nikt nie będzie się nad tobą litował, a dziewczyn jest określona liczba i normictwo się o nie dosłownie bije. Jeżeli nie dajesz nic grupom jakie się potworzyły i widzą w tobie zbędny balast i piąte koło u wozu to jesteś poza cała zabawa, nie jesteś do niej zapraszany bo nic do niej nie wniesiesz. O względy ludzi trzeba się starać, masz mieć pewien imidż a jeżeli jest on szary jak papier do dupy to nikt cię nigdzie nie zwerbuje. Wielki świat to nie przedszkole. Masa takich jak ty robiła to samo i się im nieudało. Potrzebna jest wysoka pewność siebie zaszczepiona przez rodziców, po patologiach i przejściach nie wyrastają wygrywy. Wysoki testosteron też jest potrzebny do przebicia się, przebojowość i cwaniactwo. Wystarczy się potknąć parę razy w szkołach, wyobcowac przez jakieś gnębienia i jesteś poza spoleczenstwem. Potem uzależnienia, samotność i nędzne życie. Płeć przeciwna jest rozchwytywana bo jest potrzebna w towarzystwie, ty potrzebny nie jesteś. Ja też nie, to koniec.
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clkea4o3902u437edygu530h5

Dodane: 22 lipca 2023 - 19:23:53
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 3 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy