Nieprawidłowości w protokołach nie zmienią ostatecznego wyniku, a fałszowanie na szeroką skalę jest mało prawdopodobne, to jednak wyniki nie są w pełni miarodajne.Głosy powinny zostać ponownie przeliczone w niektórych okręgach, a z całego procesu wyciągnięte odpowiednie wnioski. Bez tego wybory pozostają wadliwe i pozbawione przejrzystości. Nowy prezydent, nie dość, że obciążony kontrowersyjną przeszłością, to będzie narażony na ciągłe podważanie swojej wiarygodności. To osłabia zaufanie i szkodzi demokracji, nam wszystkim, niezależnie od poglądów.Albo mamy demokratyczne procesy, albo udajemy demokrację.#polityka #wybory

