Hej, pomóżcie mi proszę wybrać nowy samochód służbowy. Temat nie dotyczy tylko wyboru modelu ale również podjęcia strategicznej decyzji.Mam do wyboru:- BMW 3 w sedanie "ociekające tłuszczem", z napędem na tył, 2 litry benzyna ale za to 2 letnie z 30k km przebiegu (auto po kimś), mogę obecne auto zaparkować i wziąć tego. Auto będzie w firmie do końca 26 roku.- Nowy Passat 1,5 tfsi mhew z zerowym wyposażeniem ale nowy, odberałbym go w grudniu/styczniu i miałbym je na 4 lataObecnie jeżdżę passatem b8 też w 1.5 i naprawdę te 3 cylindry dają radę. Dużo jeżdżę, ok 50k km rocznie, a czasem nawet 70k km. Do takich przebiegów passeratti sprawdza się wyśmienicie. Mam rodzinę 2+1, kończę budowę domu, no i w sumie duży bagażnik wykorzystywałem na budowie i w przypadku wycieczek czy wyjazdów rowerowych ale to nie problem bo mam bagażniki dachowe. Autem, jak większość kierowców, jeżdżę w 95% sam. W sumie miałem przez chwilę taką BMW 3 gdy moje auto było w warsztacie i młody się z tyłu mieścił, a wrażenia z jazdy... no zakochałem się. Problem jest jeszcze jeden, niewiadomo jak długo będziemy mieć auta firmowe, przez rok na pewno, ale ogólnie firma odchodzi od firmówek więc istnieje ryzyko że to auto które teraz wybiorę, będzie moim ostatnim (i będę szukał nowego miejsca pracy albo negocjował kontrakt), więc mam do wyboru potencjalnie: BMW do końca 2026 lub passata do końca 2028. BMW jest z wyższego stanowiska, na które aspiruję, więc jeżeli w ciągu 1-1,5 roku awansuję, a nie zabiorą nam aut to będę wybierał nowe auto ze stajni premium. Serce podpowiada BMW3 + relingi i box na wycieczki, rozum podpowiada Passat. Jestem w kropce. Podpowiedzcie coś. #kiciochpyta #motoryzacja #samochody

