#gry Siema, jako że miałem ochotę sobie powspominać stare czasy, postanowiłem zagrać sobie w grę Kal-Online. Jako iż szybko przekonałem się, że globalna wersja delikatnie ujmując ssie pałkę, to szybko zacząłem szukać jakiś server prywatny na mid/high-rate. No i wybór padł na 3 różne servery, ale każdym z nich w plikach windows defender wykrył wirusa, mianowicie "trojan wacatac"Czy to możliwe, ze wszystkie te servery sa faktycznie zatrojanowane, czy to zwyczajnie defender tak jest ustawiony, że oprogramowania typu craki i inne pierdolety tak trakuje bezwzględenie?

