Czy agenci nieruchomości chętnie współpracują między sobą czy może zależy im tylko na załatwieniu sobie jak największej prowizji? Gorzowianin here. Miałem już nagrane mieszkanie od osoby prywatnej, ale wpadł jakiś gotówkowicz i sprzątnął mi je sprzed nosa. Doradca kredytowy z którym już wcześniej byłem po słowie powiedział, że mają u siebie agentów nieruchomości którzy współpracują także z innymi biurami pośrednictwa i podał mi adres do jednej babki. Rozmawiałem z nią, nawet oglądałem jedno mieszkanie i dzisiaj mam kolejne dwa, ale mam wrażenie że widnieją w necie ciekawsze oferty i ona ich nie zauważa (albo mówi, że była tam z innym klientem i coś się w mieszkaniu nie zgadzało względem zdjęć). Zacząłem więc dalej szukać na własną rękę i przebierać w tym gnoju, bo podejrzewam że nie każda agencja chce dzielić się ofertami i dlatego mi ich nie podsuwa, bo nic by nie zarobiła na tym.Wołam @KromkaMistrz, bo on lubi dzielić się insiderskimi historiami. Jak to działa, jak dzwoni do was inny agent i mówi, że ma klienta na to mieszkanie? Dzielicie się wtedy 50:50 prowizją od kupującego.#nieruchomosci

