#dda #relacjeJestem już jakiś czas z moim chłopakiem i nie potrafię się przy nim otworzyć. Wie, że chodzę na terapię, ale nie wie jaki jest jej powód. Spytał się mnie o to 2 razy, ale nie odważyłam się mu tego powiedzieć, bo od razu napływały mi łzy do oczu. On z kolei jest osobą, której usta się nie zamykają i nie potrafi przestać gadać. Ja mam z kolei tak, że jeśli ktoś mnie nie zapyta o coś konkretnego to ja sama z siebie nie powiem. Dlatego ja chciałabym, aby on inicjował te rozmowy, żebym mogła się powoli otwierać, ale wychodzi z założenia, że mogę przecież mówić bez jego pytania się. A mi potrzebna jest taka zachęta, bo boję się tak uzewnętrzniać. On tego nie rozumie, czuje, że mu nie ufam i przez to jest większość naszych kłótni. Psycholog mówi mi, że sama powinnam uznać kiedy będzie odpowiedni moment, aby z nim porozmawiać, ja czuję, że to jest ten moment, ale nie potrafię się przełamać:(

