Opublikowane
taki lekki wysryw z rana z #silownia i 3mikrokoksy - otoz przez wiele lat bardzo mocno bylem wsiakniety w ten sport. mowie tutaj o trenowaniu minimum 5 razy w tygodniu, fury odzywek, generalnie tak mi to spralo mozg ze zylem tym 24/h i wszystko bylo robione pod silownie. trening to byla swietosc i rezygnowalem z wielu rzeczy aby tylko trenowac. dopiero teraz widze jak glupie to bylo :) forma byla ale co z tego? teraz jem co chce, mam w dupie czy mam 10, 20 czy 30kg nadwagi bo wiem ze w mig moge to zrzucic (a nawet lepiej sie czuje majac wieksza mase), nie lubie byc chudzinka. zycie silownia pochlanialo mi ogrom czasu - bo trening to tylko 1,5h dziennie ale szykowanie posilkow, liczenie tego, robienie odnowy biologicznej, cala otoczka, pochlanialo to olbrzymie ilosci czasu i pieniedzy. po zaprzestaniu trenowania tak naprawde ok roku jeszcze cos bylo widac z formy, ale po roku miesnie spadly takze wygladam jakbym nic nie ciczyl nigdy, jak pokazuje nowym znajomym foty sprzed kilku lat to nie wierza ze to ja. jestem teraz bardziej wesoly, nie mam wachan nastrojow, nie wkurzam sie o byle pierdole, mozna powiedziec ze jestem bardziej milusinski - ale mam to w dupie :) i nie - absolutnie nikogo nie namawiam na porzucenie silowni. pisze tylko jak to z mojego punktu wygladalo. i kwestia dziewczyn - teraz jest wieksze powodzenie.
––

Dyskusja

Nie ma jeszcze anonimowych odpowiedzi.

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clm630m6y01180m3vpr6k4bqg

Dodane: 5 września 2023 - 11:02:02
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 3 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy