Czasami jest lepiej, czasami gorzej. U mnie ostatnio gorzej. Różne myśli się przewinęły.... "Mama dzwoni". - "Cześć, co słychać?", - "U mnie w porządku, a u Was?", - "U nas ok, Twój kolega się powiesił...",- "Kto?", - "No wiesz, ten Marek co z nim się bawiłeś za dzieciaka... miał 34 lata, 2 dzieci, alimenty..., jakieś problemy...", - "Aha...."- "..."- "Co więcej?"- "Wszystko dobrze"...Dbajcie o siebie Mirki... #przegryw

