Opublikowane
Robiłem zlecenie dla "startupu" z branży... oferowania usług seksualnych, coś jak roksa. Umowa była weryfikowana przez prawnika, miał kilka uwag stricte związanych warunkami umowy, wszystko przeszło gładko. Projekt zrobiłem szybko, kasę dostałem, ale po dość krótkim czasie od zakończenia stronki ściągnięto ją - jak się dowiedziałem ze względu na naruszenia prawa do których tam dochodziło. Dziś dostałem wezwanie na policję w charakterze świadka w tej sprawie.Napisałem do prawnika który robił mi tę weryfikację, powiedział że no w sumie to co robiłem mogło nie być legalne, ale on miał zweryfikować czy klient mnie na tym nie oszuka, a nie legalność samego przedsięwzięcia. Zaoferował, że może jechać ze mną na to przesłuchanie, ale oczywiście za miliony monet. Naprawdę prawnik nie jest zobligowany do choćby wspomnienia, że umowa którą weryfikuje może dotyczyć czegoś niezgodnego z prawem?W samej umowie mam wykluczenia, że nie odpowiadam za to co się na stronie dzieje, za bazę danych i tak dalej, więc pod tym kątem jestem spokojny, ale kij wie do czego mogą się przy mnie dowalić.#prawo #policja #programowanie #programista15k #pracait

Dyskusja

Nie ma jeszcze anonimowych odpowiedzi.

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clpigk4id01a30mfquuwe36a0

Dodane: 28 listopada 2023 - 15:53:28
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 3 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy