Byłem przystojnym gejem. W sumie teraz też trochę no ale przed 40-ką. Zawsze uważałem, że związek to coś czego szukam, a nie przygodny seks. Szanowałem się, ale i tak tych seks spotkań było multum. Poznałem swojego jedynego i będziemy razem do śmierci, ale ostatnio nachodzi mnie jedno. Mogłem jednak być jakiś rozwiązły. Jeden facet na przykład chciał mi dać 1000zł za samo bicie pasem, ale mój honor na to nie pozwalał, bo to i tak kurestwo. Jestem głupi, że takie okazje omijałem? Czy jednak zachowałem się słusznie i się nie sprzedałem ? Jestem z tych męskich, aktyw.#teczowepaski #pytanie #seks

