Cześć,mam pytanie do wszystkich z tagu #nieruchomosci . Jestem osobą, która nie cierpi płacić za wszelakiej maści pośrednictwo. Marże deweloperów na ten moment wynoszą około 30%. Ja budując dom, ogarniałem wszystko sam. Jest trochę zabawy ale jest to do zrobienia. Dlaczego ludzie się nie zrzeszaj i nie budują dla siebie? Zakładając, że znajduje się 10 rodzin, które chcą nabyć dom - zakładają spółkę celową. Wpłacają tam jakieś siano. Biorą kredyt na inwestycje. Sami od własnej spółki nabywają nieruchomość i mają 30% w kieszeni. Wiem, że to bardzo uproszczone, ale czy ktokolwiek kiedyś myślał w tym kierunku?

