A tak się wyżalę.Własną głupota.Brak doświadczenia i niepotrzebne emocje. Na giełdzie siedziałem jakieś 4 lata. Wsadziłem łącznie 30-40k. Generalnie byłem na zadowalającym stabilnym plusie. No może nie licząc CDP które w końcu wyszło mi na zero . Było to jakieś 15% moich oszczędności na teraz. W sumie zgodnie z Panem Iwuciem ;) Reszta leży w obligacjach, funduszach i wysoko (jak na obecne czasy) procentowych kontach oszczędnościowych.No i dziś mnie zmiotło z planszy. 3 -4 lata bawiłem się w zwykle akcje, od 3 miechów w kontrakty. Myślałem że jestem spokojny i uważny. Ale wystarczyły 3-4 durne transakcje w ciągu ostatnich 5 dni. No i dziś wleciał automat na #xtb przez brak depozytu. Zostało mi 6k z tych niecałych 40.Myślę że nauczka na całe życie.Bardzo duży stres.Te 6k wypłaciłem i chyba potrzebuje chwili beż giełdy.Także uważajcie mireczki co robicie. I 10x zastonowcie się zanim zaczniecie bawić się w kontrakty.Nawet na niedużych kwotach. Bo te nie duże po czasie zmieniają się w większe i jak nie jest się uważnym to ta gra jednak zmiana z planszy.Dobrej nocki!#gielda #akcje #cfd

