Opublikowane

Jakie są doświadczenia z lekarzami na Tinderze?

Panowie, miał ktoś z Was do czynienia z lekarkami na #tinder albo poza?Nie chce generalizować, niech nikt nie zrozumie mnie źle, te cechy można podpiąć i pod facetów i pod inne zawody pewnie też, czy ogólnie pod część społeczności apek randkowych. Po prostu ostatnio miałem taki streak, że kilka znajomości pod rząd to były lekarki i studentki medycyny.Nie ma problemu z bliskością fizyczną kompletnie, natomiast widzę pewien wzorzec z więzią emocjonalno-psychiczną, mianowicie jej brak ( ͡° ͜ʖ ͡°) I ogólnie brak samokontroli, troszkę jak z dzieckiem 5 letnim. Musi być tak a nie inaczej, w centrum uwagi, reflektory i ona, ciągle mało. Też taka przerysowana potrzeba pokazania statusu materialnego i hierarchizmu społecznego przykrytego fałszywą empatią i pewnością siebie, tak żeby tylko to dobrze zabrzmiało i sygnalizowało HALO JESTEM DOBRA(?), nie wiem czy to dobrze przedstawiłem, w każdym razie kłuło w oczy. Próba konkurowania też o najdrobniejsze rzeczy, też mi się to rzuciło w oczy.Trochę się części cech nie dziwie, bo te studia trochę na tym polegają. Odcinasz się na x lat od ludzi, co śmieszniejsze bo to chyba najbardziej społeczny kierunek i ciśniesz po swoje. To pewnie sprzyja takiemu unikowemu przywiązaniu opartemu głównie na cielesności, wysoki poziom stresu i chęć rozładowania go + nie oszukujmy się, część lekarzy albo większa część lubi być podziwiana więc studiują tam jednostki z konkretnymi predyspozycjami.Aczkolwiek nie ukrywam, że się zraziłem, bo tak jak wspomniałem, parę razy pod rząd historia się przydarzyła. Ładne kobiety, ale no nie dałbym rady. Tak jak mówiłem, może to tylko przypadek, więc nie bierzcie tego do siebie jeśli ktoś tu ten kierunek studiuje/ukończył, takie przemyślenia mnie naszły.
03

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

te80upzyoyu2mjbu1cdad994

Dodane: 16 czerwca 2026 - 15:11:33
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 2 miesiące temu

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (2)
mirko_anonim
Opublikowane
mistrzowski-wędrowiec-92 pisze:
Nie mam takich odczuć, ale też nie mam kompleksów względem lekarzy. Moi rodzice są lekarzami, swego czasu bzikalem dużo studentek medycyny, ogólnie znam dużo lekarzy w każdym wieku Ludzie jak ludzie, niczym szczególnym się nie różnią od ludzi na swoim poziomie wykształcenia, zarobków.Moim zdaniem jedyne co ich wyróżnia to zmęczenie poznawcze, przepracowanie i nieco cofnięci w rozwoju pod kątem innych obszarów niż własny zawód
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
zdyscyplinowany-mentor-59 pisze:
Ziewwwwe... żyj i daj żyć innym...
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy