Zacznę od tego, że mając 15 lat wyleciałem z mamą do uk, tam skończyłem szkołę, ale nie mam żadnego wyższego wykształcenia. Trzy lata później moja mama postanawiała, że chce wrócić do Polski. Nie umiała angielskiego za bardzo, przez to chujowa praca itp. Ja zostałem pomimo tego, że mama chciala żebym z nią wrócił. Miałem wtedy dziewczynę oczy mi cipa zarosły więc zostalem. Później miałem problemy, cpalem, chlałem itp. Ogarnąłem się w końcu ale wykształcenia konkretnego nie zdobyłem. No i myśle żeby wyjechać do Polski. Mam tu w uk niby pracę, nawet w miarę płatną i oszczędności. No i tutaj…