Patrząc od strony taktycznej i co jest lepsze dla Ukrainy i Europy Zachodniej długoterminowo (a nie tu i teraz jak każdy samozwańczy analityk) to dlaczego Ukraina nie podpiszę rozejmu? Okej, straci część terytoriów ale czy to nie jest najlepsza opcja w zamian za pokój i stabilność cen na świecie? Przedłużając tę wojnę nie jest im to na rękę (i Europie) bo przecież nie da się mieć niesakończoności ludzi do walki i amunicji. Długoterminowo to Rosja ma tę przewagę, że jest w stanie wytrzymać lata na minimum + ma więcej ludzi do walki. Lepiej jest stracić palec teraz ale przeżyć niż czekać latami…