Korzysta ktoś z was z system hair, czyli tych doklejanych do głowy peruk?Zastanawiam się nad tym, włosów nie mam już od dekady ponad, tnę się na 1mm i na całej mojej górrze głowy włosy już wypadku, aż do tyłu głowy (w skali chyba to 7)Zastanawiałem się jak to jest że ściąganiem tego systemu bo wiem że co jakiś czas trzeba to robić. Co chyba generuje dodatkowy koszty (w moim przypadku raczej niwelowany przez ilość potrzebnych włosów do peruki)? Czy mój przypadek, gdzie ta głowa jest czysta na górze i nic tam nie wyrasta już, to jest jakiś w tym aspekcie plus? Po co konkretnie cyklicznie…