Dlaczego nie ma jak kiedyś, prace każdy ma, mieszkanie każdy ma, osiedla dobrze zaprojektowane, ludzie żyją powoli, nie gonią za kasą, za karierą, nie szpanują na social media, tylko spokojnie wstać rano, zjeść śniadanko, potem autobusem do pracy, odbębnić parę godzin pracując na pół gwizdka, obiad na stołówce z kolegami i koleżankami z pracy, wszyscy z nich to twoi znajomi, bo pracujesz w jednej robocie całe życie lub pół życia, potem autobusem do domu, żona też wróciła z pracy, potem wieczorem jakiś spacer z dziećmi albo herbatka z sąsiadem i obejrzenie meczu albo czasem jakaś prywatka,…