Członek mojej rodziny ma ponad 90 lat i poważne problemy ze wzrokiem - nie widzi na jedno oko, a na drugie bardzo słabo, tak, że jest w stanie przeczytać tylko większe litery (czcionka o rozmiarze 40-50?) i rozpoznać większe kształty. Ma duże problemy z poruszaniem się, mieszka sam, jest codziennie odwiedzany przez swojego syna. Jednocześnie posiada bystry, matematyczny umysł, który uwielbia ćwiczyć, rozwiązując zadawane samemu sobie zagadki matematyczne, dotyczące np. zbiorów liczb i geometrii. Na pewno polubiłby też większe krzyżówki. Brakuje mu także osoby do częstych rozmów, a z…
