Pewnie nie raz zdarzyło wam się być w mieście i chciało wam sie sikać, co nie?Mnie kiedyś dopadło dokładnie to samo. W desperacji wszedłem do najbliższego budynku – padło na KRUS. Pani zapytała czy jaką mam sprawę .Grzecznie zapytałem, czy mogę skorzystać z toalety, a innej sprawy nie mam bo nie jestem rolnikiem. To powiedziała, że nie moge i mam wyjść, bo nie płace to się na to nie składam i to jest TYLKO DLA ROLNIKÓW.Zabawne w tym wszystkim jest to, że dosłownie dwa tygodnie później widziałem na Wykopie wpis Mirka, który chodzi za potrzebą do pobliskiej szkoły. Któraś nauczycielka…

