Nie jestem różowym i nie mam dzieci ( ͡° ͜ʖ ͡°) ale mam pytanie właśnie do różowych pasków odnośnie bombelków. Czy można noworodka, którego przed chwilą nakarmiono bujać na kolanie/bawić się z nim czy może sie to skończyć bełtem? Bo nie wiem, siostra ma kilkumiesięcznego bombla, nakarmiła go, a później dała go na ręce swojemu ojcu i mały był na kolanach dziadka, ale nim strasznie ruszali, że sie zrobił cały zielony ( ͡° ʖ̯ ͡°) ja mówie by przestali, bo sie zaraz zwymiotuje, a ta mnie jeszcze opieprza, ze sie nie znam i nic dziecku nie będzie. Kto ma racje? Siostra czy ja, który sądze by…