Może nie jestem jakimś adonisem, natomiast zdarza się, że kobiety ze mną flirtują, a randki zawsze są efektem obustronnego zaufania. Generalnie sex jest dla mnie przyziemną i łatwo dostępną, powiedzmy czynnością xD Ciut większa ekscytacja niż zmywanie naczyń, ale podczas smarowania chleba jednak bardziej się jaram.I nie ma w internecie rzeczy, która sprawia że bardziej kisnę z żenady niż argument o ruchaniu. Dziewictwo jako taki roast. Nie ruchasz, to nie masz prawa studiować biologii etc. A kisnę z żenady dlatego, że bije mi z tego vibe "dotknąłem pusi, nara frajerzy", szczególnie jeszcze…