Dzisiaj miałem dzień próbny w największej polskiej korporacji w przemyśle naftowym tzw. Polski Koncern Naftowy ORLEN . Chciałem sobie dorobić w czasie studiów taka praca w weekendy, żeby sobie nazbierać na jakieś fajne wakacje lub paliwo. Wiadomo pierwszy dzień w pracy zawsze jest stres. Jak ludzie Cię odbiorą, zmiana środowiska, praca z klientem itp.. Po pierwszej godzinie w dniu próbnym powiedzieli mi, że się nie nadaje. Kim trzeba być, żeby już po pierwszej godzinie ocenić Mirasa lvl 21, który chce dorobić i powiedzieć do czego się nada, a do czego nie. Tłumaczyłem temu Januszowi…
