Nofap uratował mi życie. Byłem uzależniony od czasu gimnazjum. Spędzałem kilka godzin dziennie na przeglądaniu zdjęć i filmów. Nie miałem żadnego kontaktu z dziewczynami, bo zaspokajałem się wirtualnymi. Pierwszy raz zobaczyłem wpisy o #nofapchellenge pod koniec liceum i postanowiłem spróbować. Po tygodniu już czułem różnicę w samopoczuciu i wzroście energii. Nie byłem jednak w stanie wytrzymać dłużej niż 14 dni i wracałem do nałogu. Miałem depresję, podczas brania leków zerowe libido ułatwiało walkę z nałogiem. Dziś mając 25 lat w końcu jestem w stanie to kontrolować. Chyba zaszły jakieś…