Historia nepotyzmu w pracy, którą opowiedział mi mój kolega Adam, wydarzyła się w 2018 roku w spółce z branży gazowej, będącej częścią skarbu państwa. To była opowieść pełna absurdu i niekompetencji.W tamtym okresie firma przeszła przez okres zmian i restrukturyzacji. Nowy dyrektor, na potrzeby historii niech to będzie pan Kowalski, zdecydował się na zatrudnienie 15 nowych pracowników. Problem polegał na tym, że aż 10 z nich było członkami tej samej rodziny(5 osób po szkole średniej, 2 po zawodówce i 3 jako tako po studiach jakieś filologie), a ich kompetencje były nieadekwatne do…