UEFA nas regularnie kopie po kostkach. Raz trafiasz Holandię, raz Portugalię, raz baraże z kimś mocniejszym od ciebie. Mundial? Trzeba się napocić. Euro? Też różnie bywa.No to wyobraźmy sobie, że PZPN mówi: „panowie z UEFA, dziękujemy za wspólne lata, lecimy do AFC”.I co się dzieje?Eliminacje do mundialu, zamiast Holandii, Chorwacji, Serbii, Szwecji, Andory, dostajesz: Uzbekistan, Irak, Koreę Północną, Tadżykistan, Laos.W najgorszym przypadku: Japonię, Koreę Południową, Iran lub Australię.Polska nie byłaby tam średniakiem! Byłaby jedną z najmocniejszych ekip na kontynencie. Przy…
