Co byście zrobili w takiej sytuacji ? Mam podpisaną umowę na wynajem bez możliwości wypowiedzenia do lipca przyszłego roku (prowadzę działalność w wynajmowanym mieszkaniu i tak się dogadałem z właścicielem gdyż chciałem kupić mieszkanie w przyszłym roku) Chciałem zakupić pierwotnie mieszkanie w tym roku, ale minimalnie brakło zdolności dwa miesiące temu a teraz mi wychodzi ze sporym zapasem. I teraz zastanawiam się czy nie kupić mieszkania, ale musiałbym płacić jednocześnie za wynajem (około 2700 zł miesięcznie). Czy czekać do przyszłego roku i skorzystać z mieszkania na bezpieczny kredyt…