Mieszkam w mieszkaniu spółdzielczym po moich zmarłych rodzicach. Mam uprawnienia do najmu. Mój brat, który jest w nim zameldowany, ale NIE MA prawa do najmu, codziennie dobija się i kopie w drzwi grożąc, że je wyważy, bo ma prawo tu mieszkać ze względu na meldunek. Boję się go wpuścić, bo jest alkoholikiem i kryminalistą, który niedawno wyszedł z więzienia, był 2 razy skazany za art. 200. Policja powiedziała, że skoro jest zameldowany, to powinienem go wpuścić, bo może nawet wezwać ślusarza i wejść do mieszkania, bo ma takie prawo. Co mogę zrobić w tej sprawie? Czy jemu przysługują…