Powie mi ktoś dlaczego ludzie tak bardzo podniecają się pracą w FAANG i innych firmach big tech? Przecież to są najgorsze kołchozy, gdzie ceni się przede wszystkim bycie bezmyślną owieczką wykonującą polecenia. Możesz zapomnieć o wywieraniu jakiegokolwiek wpłwu na projekt, bo wszystkie decyzje przychodzą z kilku, albo nawet kikunastu leveli wyżej. Wydaje Ci się, że będą ciekawe i innowacyjne projekty? No niestety, ale 99% pracy to utrzymywanie gównokodu i bezmyślne klepanie CRUDów. Na innowacje może miałbyś szanse w centrali, ale nie w europie. Nie wiem po chuj na rozmowach dają te zadania z…