Wolność słowa rozumiana jako anonimowa wolność wypowiedzi nie jest czymś normalnym, to ma może 40 lat.Anonimowość internetu upadnie przez takie strony jak wykop, karaczan, trolowe grupki na fejsie i wpisy na Twiterku lub pisząc bardziej ogólnie kręcenie beki oraz szkalowanie jakie jest śmieszne tylko dla ludzi z problemami osobowościowymi i socjalnymi. To miało sens w pierwszych latach tego wieku jako wentyl bezpieczeństwa dla odrzuconych dzieciaków, obecnie staje się to patologią jaka jest niebezpieczna.Przewiduję, że anonimowość internetu upadnie do końca tej dekady przez nadmiar…