Cześć Mirki.Pracuje sobie na etacie, zarabiam lekko ponad 7 k na rękę.Nie mam kredytów, dodatkowych zobowiązań w, mieszkanie mam własnościowe więc jedynie wydaję na życie i hobby :D Generalnie często wychodzi mi, że zostaje mi to 4k luzem. Ostatnimi czasy zacząłem odczuwać potrzebę posiadania samochodu.Czy według Was z takimi zarobkami i wydatkami warto w ogóle rozważyć jakiś samochód z salonu z finansowaniem ( nie mówię o nowym) Często czytam że branie auta na finansowanie jako osoba prywatna to strzał w kolano i komentarze typu że od razu się traci na tym + nie jest to warte, ale jakie…