Poznałem ostatnio dziewczyne, spotykamy się, jest mityczny #seks, ale ostatnio zauważyłem u niej pewien mankament, a mianowicie tarot, wróżby i astrologie. Początkowo nie zwracałem na to zbytniej uwagi, ale zaczyna to być chore. Ona wraz z koleżankami mają tradycje, że spotykają się w soboty na "czary". Początkowo myślałem, że "czary" to przykrywka na wieczór przy winie i plotki, ale jednak nie. Kilka razy dostałem zdjęcia i filmiki z rytułałów. Dziewczyny mają różne talie do tarota, runy, kamienie, talizmany i inne utensylia. Ostatnio zaproponowałem wyjazd do hiszpanii, bo znajomy chciał…