Porzuciłem pracę i chce się przebranżowić. Skończyłem prawo i poszedłem na aplikację radcowską, praca za minimalną krajową, stres, darmowe nadgodziny, nauka na aplikacje jak i nauka do pracy. Wszystko to spowodowało że się wypaliłem, brak czasu na dosłownie wszystko nawet na krótki spacer a wszystko to za tak niskie pieniądze. Za aplikację trzeba również zapłacić parę tysięcy rocznie. Czy jest ktoś w podobnej sytuacji? Nie mam pojęcia co teraz robić, czy zacząć studia inne czy próbować wysyłać cv wszędzie gdzie się da.. może jakaś inna branża? Tak dużo pytań a niewiele odpowiedzi.. #prawo…