Cześć,od jakiegoś czasu mam problem z kichaniem. Siedzę sobie i grzecznie pracuje w domu przed komputerem i pojawia się nagle pojedyncze treść pochylona kichnięcie, które uruchamia ciąg zdarzeń, typowo tak jakby miało mnie złapać przeziębienie, nigdy nie miałem tego rano, zawsze najwcześniej 12/13:- ból w stawach, głównie łokcie, nadgarstki, kolana- lekkie duszności, taka bardziej niemożność, wzięcia pełnego wdechu- potliwość pod paszkami (siedzę i czuję jak spływa pot) oraz rąk i stóp (przy tym czasami są zimne, nawet w lato)- lekki katar,- trochę ciężkie dla mnie do opisania…