Czy może mi ktoś wytłumaczyć czemu na wykopie boty dalej ględzą o jakimś kryzysie?Mam 6 lat doświadczenia w Javie, studia mgr z polibudy, mnóstwo certów z AWS, Kubernetesa, Terraforma. Mój stack to fullstack: Java + Node(TS), SQL + InfluxDB , Elasticsearch, Kafka plus cloud itd - z frontu React + NextJS. Nie jestem żadnym pasjonatem, uczę sie tylko w pracy, brałem udział w wielu 6-12 miesięcznych projektach w kontraktornii które współrealizowałem od A do Z.W obecnej firmie wygasł mi projekt i klient się wycofał, zaproponowali darmowy bench, odmówiłem. Rozwiązanie kontraktu, nowej roboty szukałem trochę ponad miesiąc - ze względu na wydłużające się procesy rekrutacyjne. 10 wysłanych CV, 6 rozmów, 2 oferty, 130zl/h bez urlopów jako mid full stack, czyli stawka którą nieraz mają ludzie 10 lat expa. Nie przygotowywałem się zbytnio pod rozmowy - powtórzyłem sobie wszystkie podstawowe algorytmy i struktury danych, zrobiłem w 2-3 dni podstawowe 75 leetcode blind, poczytałem o nowoczesnym system design, trochę teorii typu wielowątkowość, garbage collectory itd. Zajeło mi to tydzień, potem zrobienie CV i wysyłka.A tu piszą ludzie że ktoś niby roboty szuka pół roku. Jakiś gość hotdog w nicku, pisze jakieś takie nieskładne bzdury o kryzysie, a ewidentnie kuleje u niego soft skill, wy kupujecie od niego bajeczki że niby ciężko z robotą xD Po co wy tak trollujecie? Kryzys dawno się skończył. Co prawda jest 50% ofert mniej, dwa razy zostałem zghostowany w trakcie rekrutacji, ale jak już się ma 5+ lat expa to robota jest praktycznie od kopa. Nie wiem co wy robicie że w miesiąc nowej roboty nie potraficie ogarnąć i siedzicie pół roku na bezrobociu. Po co?#programowanie #programista15k

