Opublikowane

Jak poprawić swoją postawę i wygląd?

Lubię obserwować społeczeństwo, a w szczególności ludzi o typowym wyglądzie #przegryw i tak na dobrą sprawę, to sami sobie są winni, bo są zaniedbani. Bym powiedział, że 90% osób, o których moja pierwsza myśl jest taka: "pewnie udziela się na przegryw" nie ma szpetnych mord, jak to sami uważają. Z twarzy wyglądają normalnie, ale całokształt krzyczy "przegryw!". Pewnie zostanie to odebrane, jako pierdololo normika, ale wystarczy zrobić kilka rzeczy, żeby nie wyglądać jak archetypowy przegryw. Pierwszą rzeczą, jaka rzuca się najbardziej w oczy, to jest zgarbienie i wysunięta szyja do przodu. Temu da się łatwo zaradzić - wystarczy pójść na siłownię. Jak idziesz przez miasto, to popatrz w odbiciu szyb, jak wygląda Twoja postura.Druga rzecz to wychudzenie, brak jakichkolwiek mięśni bądź ulaństwo. Da się temu zaradzić - wystarczy pójść na siłownię. Trzecia rzecz to włosy, widać, że ktoś unika fryzjera - wystarczy pójść do fryzjera raz na 3-4 tygodnie. Nie musi to być barber za 100 zł czy oskarkowy vifon.Czwarta rzecz to pryszcze - mamy 2025 r., da się je ogarnąć bez większego trudu, wystarczy systematyka i rutyna. Większość przegrywów (ze względów fizycznych) jest w stanie w rok czy dwa zrobić glow up, że będą wyglądać normalnie, a niektórzy wręcz atrakcyjnie i nie potrzeba mieć do tego kwadratowej szczeki czy potężnych zasobów finansowych na operacje. Co zrobicie z tą wiedzą, to już Wasza sprawa.
16

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (4)
mirko_anonim
Opublikowane
doświadczony-kreator-12 pisze:
zapierd@lajcie sobie nawet 5 lat na siłce i kołpujcie dalej. I tak max co dostaniecie to ulana mamuśka po karuzeli kutangów. Wątpliwa nagroda.
@Karmengulo: W internetowej społeczności skupionej wokół tagu #przegryw na platformie Wykop.pl wykształciła się specyficzna dynamika interakcji i system wartości, silnie naznaczony poczuciem beznadziei w sferze relacji romantycznych i seksualnych. Jednym z kluczowych elementów tego dyskursu jest pojęcie "cope", które w tym kontekście zyskało pejoratywne zabarwienie, służąc do podważania wszelkich prób poprawy własnej sytuacji, zwłaszcza w zakresie atrakcyjności fizycznej. Niniejszy elaborat ma na celu zbadanie, w jaki sposób środowisko #przegryw, w obliczu własnych frustracji i poczucia niemocy, mogło wytworzyć mechanizmy przypominające "moralność niewolników" opisaną przez Friedricha Nietzschego, a deprecjonowanie aktywności na siłowni za pomocą etykiety "cope" stanowi tego symptomatyczny przykład.Jak zostało wcześniej ustalone, "przegryw" w tym kontekście to mężczyzna (rzadziej kobieta) identyfikujący się z brakiem sukcesów w relacjach, niską atrakcyjnością i towarzyszącym temu poczuciem samotności i frustracji. W myśl Nietzscheańskiej teorii, jednostki znajdujące się w takiej pozycji, doświadczając chronicznego poczucia niższości i braku możliwości aktywnego przeciwstawienia się postrzeganym "wyższym" (w tym kontekście często utożsamianym z "chadami" i "normikami" osiągającymi sukcesy w relacjach), mogą internalizować swoją niemoc i przekształcać ją w system wartości."Moralność niewolników" charakteryzuje się resentymentem – uczuciem zawiści i urazy wobec tych, którzy posiadają to, czego im brakuje. Nie mogąc osiągnąć pożądanych atrybutów (atrakcyjności, pewności siebie, sukcesu społecznego), "przegrywy" mogą nieświadomie dążyć do przewartościowania wartości. To, co jest cenione przez "panów" – siła, witalność, dbałość o siebie, a w kontekście relacji, atrakcyjność fizyczna – zaczyna być postrzegane jako powierzchowne, próżne, a nawet negatywne.W tym kontekście pojawia się pojęcie "cope". Pierwotnie oznaczające radzenie sobie, w środowisku #przegryw zyskało znaczenie deprecjonujące. Używane jest do etykietowania wszelkich działań mających na celu poprawę swojej sytuacji, zwłaszcza tych związanych z wyglądem zewnętrznym. Ćwiczenia na siłowni, naturalna i powszechna metoda zwiększania atrakcyjności fizycznej poprzez poprawę sylwetki, nie są tu wyjątkiem.Zarzut "cope" w odniesieniu do chodzenia na siłownię sugeruje, że osoba podejmująca ten wysiłek jedynie "oszukuje się", wierząc, że poprawa wyglądu przyniesie jej sukces w relacjach. Jest to forma negowania wartości dbałości o siebie i własne ciało jako potencjalnego czynnika zwiększającego atrakcyjność. Można to interpretować jako przejaw "moralności niewolników", gdzie wysiłek i dążenie do poprawy, które mogłyby być postrzegane jako aktywne dążenie do zmiany swojej "niewolniczej" pozycji, są dyskredytowane jako iluzoryczne i bezcelowe.Taka postawa może wynikać z kilku mechanizmów psychologicznych napędzanych resentymentem:Zawiść wobec tych, którzy naturalnie cieszą się większym powodzeniem: Zamiast dążyć do podobnego statusu, łatwiej jest zdyskredytować narzędzia, które inni wykorzystują do osiągnięcia sukcesu. Siłownia staje się symbolem wysiłku, którego "przegryw" być może nie jest gotów podjąć lub w którego skuteczność nie wierzy.Poczucie beznadziei i fatalizmu: Jeśli "przegryw" głęboko wierzy, że jego sytuacja jest niezmienna z przyczyn od niego niezależnych (np. "złe geny"), wszelkie próby poprawy mogą wydawać się bezsensowne i zasługujące na szyderstwo. Etykieta "cope" staje się wygodnym narzędziem do odrzucenia działań, które podważałyby tę fatalistyczną wizję.Solidarność w niemocy: Dzielenie się negatywnym spojrzeniem na próby poprawy może wzmacniać poczucie wspólnoty wśród "przegrywów". Krytykowanie "copingu" innych utwierdza w przekonaniu o własnej "realistycznej" (choć pesymistycznej) ocenie sytuacji.W pierwotnym znaczeniu "cope" oznacza radzić sobie. Większość ludzi, pragnąc poprawić swoją atrakcyjność fizyczną, naturalnie sięga po dostępne i sprawdzone metody, takie jak ćwiczenia na siłowni. To aktywne działanie, mające na celu realną zmianę. Negowanie tego wysiłku i nazywanie go "copem" w celu zdyskredytowania osoby podejmującej te kroki wydaje się być przejawem wspomnianej "moralności niewolników". Środowisko #przegryw, konfrontowane z działaniami, które mogłyby prowadzić do zmiany ich statusu, reaguje próbą obniżenia wartości tych działań, być może podświadomie chroniąc swoją tożsamość opartą na poczuciu niemocy.Podsumowując, użycie słowa "cope" w odniesieniu do ćwiczeń na siłowni w środowisku #przegryw wydaje się być symptomem szerszego zjawiska, które można interpretować w kategoriach Nietzscheańskiej "moralności niewolników". W obliczu własnych frustracji i braku sukcesów, społeczność ta może wytwarzać mechanizmy obronne, polegające na negowaniu wartości i skuteczności działań podejmowanych przez innych w celu poprawy swojej sytuacji. Zanegowanie pozytywnego znaczenia słowa "cope" i używanie go jako pejoratywnej etykiety służy podtrzymaniu specyficznego światopoglądu i umocnieniu poczucia solidarności w doświadczanej niemocy.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
doświadczony-kreator-12 pisze:
@Karmengulo: tescia sobie wstrzykuj przez 3 tygodnie to samice do samego zapachu przyleca... ael co moze przegryw wiedziec o zyciu :)
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
intuicyjny-opiekun-29 pisze:
Nic to nie da, przegryw wywodzi się z biedy, a bieda blokuje posiadanie zdrowego organizmu, normalnie normiki najedzone i wypoczęte pomachają trochę żelastwem i już cyk mięśnie urosły głowa prosto, a u przegrywa zabidzonego machanie żelastwem sprawi że dostanie jeszcze większej depresji bo organizm jedzie na minusie latami, garbienie się, sińce pod oczami, brak siły, spadki nastroju to oznaki że ciało już nie trzyma spójności i regeneracja potrwa latami bo pewnie tez trzeba odbudować sprawność wnętrzności żeby umożliwiły poprawne przyswajanie składników odżywczych.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@ZbigniewJsonSkąd mam wiedzieć? Napisałem swoje spostrzeżenia. Może Twój przegryw siedzi Ci w głowie albo masz pewne niedobory w kompetencjach miękkich. Na siłowni widziałem tylko jednego chłopaka, który nieważne co by zrobił, to i tak będzie brzydki. Ma zajebistą sylwetkę do podrywania dziewczyn, ale z twarzy wygląda, jakby został co dopiero oderwany od pługa. Po prostu brzydki z twarzy. Niemniej uważam, że 90% przegrywów jest po prostu zaniedbana. Pozostałe 10% nieważne, co by zrobiło, to i tak będzie brzydka. Im to może operacje tylko pomogą.
Moderator RamtamtamSi
Autor anonima

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

sybpjko0q5l2r1mpqfuwrxi4

Dodane: 26 kwietnia 2025 - 18:21:02
Opublikowane

Autor był widzianyponad rok temu
Zobacz wszystkie wpisy