Cześć, taka teoretyczna sytuacja. Interesuje mnie sam kazus opisany poniżej, bo widzę, że na portalach randkowych jest coraz więcej osób, który nie wyglądają na pełnoletnie.W czasie korzystania z aplikacji randkowej np. #tinder poznajesz dziewczynę. Rozmawia się fajnie, są nawet pikantne i łóżkowe szczegóły co kto komu itp, ale bez wymiany zdjęć. Dziewczyna ma 23 lata, ale po jakiś czasie w rozmowie przyznaje się, że jednak mnie mniej. Powiedzmy 14/15, po prostu ukrywa to makijażem i przerabianiem zdjęć. Z punktu widzenia prawa osoba, która pisała jakieś pikantne teksty, ale nie wiedziała, że wiek w opisie drugiego rozmówcy jest fałszywy ma kłopoty i jak sprawa trafi do sądu to będzie skazany? Czy są okoliczności łagodzące i do skzania raczej nie dojdzie? - serwis jest przeznaczony dla dorosłych- w profilu było napisane, że ma 23 lata- pytaliście w rozmowie jaki dokładnie rocznik i potwierdziła, że 2001Logi rozmowy pewnie i tak serwis trzyma, więc pytanie czy wystarczy rozmówcę zapytać wprost czy ma skończone 18 lat i jak potwierdzi to jest ok, czy to nie ma znaczenia dla sądu?Opisana tu sytuacja nie miała miejsca i jest zmyślona, ale ciekawi mnie jak na to patrza sądy i czy można robić sobie dupochron takim pytaniem o wiek dodatkowo #prawo #polska

