Opublikowane

Samotność i Przemoc Emocjonalna - Moje Doświadczenia

Postanowiłem dodać wpis z powodu samotności i ogólnie żałości . Macie super Ci, którzy jesteście atrakcyjni dla innych, to ma mega wpływ na całokształt żyaia. Jak fantastycznie w życiu muszą mieć Ci, którzy wystarczy że się uśmiechną lub po prostu wejdą do pomieszczenia, by dostać pozytywne punkty. Na mnie nikt nie spojrzy, mimo że bardzo dbam o siebie. Co więcej, moja osoba wywołuje negatywne emocje, nie wiem czemu, ale od dziecka tak było. 5 dzieci w grupie i każdy dostał cukierka ale nie ja. Byłem zawsze pomijany w wielu sytuacjach. Nawet jak w szkole robiliśmy projekt w kilka dzieci, i wygraliśmy nagrodę, to inne 3 dzieci dostały dyplomy ale ja nie, po prostu nie zostałem zaproszony na scenę po tą głupią kartkę, która nic nie znaczy ale sam fakt do dziś jest w mojej głowie. :( Raz ulitowała się nade mną pani kasjerka w sklepie bo deszcz mnie zmoczył kompletnie, byłem przemoczony i trzęsłem się z zimna, mama prosiła mnie żebym kupił melko, które było w szklanej butelce i rozbiłem :( Miałem wtedy jakoś 10 lat i ta pani mnie zabrała na zaplecze i zrobiła herbatę. Są na świecie dobrzy ludzie,, jedyny pozytywny akcent gdzie ktoś potraktował mnie dobrze. Teraz pracuję zdalnie i bywa że nawet 3 tygodnie nie wychodzę z domu, jedzenie wtedy zamawiam pod drzwi jak dla psa. Myślę że anty-charyzma to coś co ja mam, o związkach to nawet nie wspominam bo wiadomo. Co z tego że praca idzie dobrze, firma i wszystko, skoro człowiek sam jak palec w 4 ścianach i nawet kotka nie może mieć bo uczulenie. Jeśli macie kogoś albo chociaż zwierzątko to doceńce jak wiele macie. #samotnosc
1911

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
zręczny-zwycięzca-12 pisze:
tu OP. Nie zapisałem klucza więc odpowiadam z opcji bez autoryzacji. Dziękuję wszystkim za odpowiedzi, to jest naprawdę wspierające, nawet te negatywne. I chyba na to liczyłem, żeby po prostu ktoś coś powiedział, czy pozytywnie, lub mnie zjechał kompletnie. W samotności każda wiadomość się bardzo liczy. @Energiizer
świat jest złym miejs7cem dla ludzi nieatrakcyjnych. Warto próbować i się nie poddawać, bo co innego tobie zostało? Nawet jeśli nie wyjdzie to po prostu wrócisz do punktu w którym jesteś aktualnie.
Dzięki! Covid mi dał jakoś barierę, po prawie 2 latach niewychodzenia z domu (wiadomo że nie ciągle, ale jednak) nie mogę powrócić do tego co było wcześnija już po latach prób myślę że jestem w miejscu które mi przygotował wszechświat. Dzięki za dobre słowa. @Festiwal_Panczy
Własna firma? Na biednego nie trafiło najwyraźniej. Przynajmniej masz hajs,
no i co z tym hajsem robić? On nie wykasuje samotności. @utilek
brzmi to tak, jakbys mial silne traumy z dziecinstwa, ktore uksztaltowaly Twoje przekonania i teraz dodatkowo dobierasz podświadomie dowody pod tezę. Proponuje wybranie sie na jakas terapie psychologiczna.
podobno to prawda, bo pewien psycholog mi powiedział że to skutki zaniedbania przez rodziców podobne do DDA - że jak ja jestem drugim najstarszym z 8 dzieci to zawsze byłem w ten sam sposób zaniedbany. Mimo tego że moi rodzice nie piją nic a nic. Ja zawsze byłem zdany sam na siebie, niestety rodzice byli dumni z tego że 8 latek sam się do dentysty zarejestruje (czyli wstanie o 4 rano żeby w zimnie w kolejce postać, i o 7 rano w kolejce być trzeci , u pani w rejestracji pokaże legitymację szkolną, i wtedy zyska miejsce u szkolnej dentyski, która w ogóle nie ma znieczulenia, więc 8 latek ma traumę) .Już nie mówię o dojeżdżaniu ze wsi używając PKS do szkoły. W wieku właśnie 7-8 lat (super że siostra miała 10 lat i często jeździła ze mną, dla mnie ona była dorosła), masz 8 lat i łapiesz PKS Ikarus albo Zemun z zadupia, musisz wiedzieć gdzie masz wysiąść (przypominam masz 8 lat) i potem czasem wsiąść w kolejny autobus i wysiąść tam gdzie masz szkołę. Mama mówiła "stójcie zawsze blisko kierowcy" - bezpieczeństwo dla dzieci. Nie wiem czy tu kogokolwiek obwiniać, rodzice nie mieli wyjścia by zająć się resztą rodzeństwa, mieszkało się na wiosce, chociaż zawsze czułem że jestem zdany tylko na siebie. @James_Errortrzymaj się mirku i wszystkiego dobrego @Donlipao
mordo ale Ty sam sobie to wkręcasz,
wierz mi że nic nie wkręcam, ja tego doświadczam od lat cokolwiek bym nie robił, serio
jaki masz w głowie obraz samego siebie
i właśnie nauka wie żę to co zabetonowane w głowie w dzieciństwie to zoastaje na zawsze@De_Fault
skoro pracujesz zdalnie i nie musisz z domu wychodzić to pakuj się i wypad do innego kraju.
jest to jakaś opcja, dziękuję. Może da się dogadać by nie było tego jednego dnia obowiązkowego w biurze. Do tego czynnik nie spotykania się z jedynymi na świecie ludźmi z którymi super się czuję - czyli z rodzicami. Ale dzięki za pomysł, może właśnie trzebaby spróbować wywrócić wszystko do góry nogami. @MetalowyBieg
myślę że zupełnie wiesz co się z tymi firmami wiąże
to zupełnie tak nie jest@Piesel-9
Jesteś pewien, że nie jesteś duchem?
no mam nadzieję że nadal żyję i duchem nie jestem. Ale są teorie, że ktoś kto umarł nadal myśli że żyje :)@hadrian3
to psa se weź
z psami to samo, woda z nosa i z oczu idzie :( wszystkie futerkowe nie mogą być :(Dziękuję wszyskim, którzy odpowiedzieli na mój wpis. Naprawdę super było zobaczyć że ktoś skomentował moje przemyślenia. Wszystkiego dobrego!
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

zlz7baw19zhntqu7e3ct4z6b

Dodane: 17 grudnia 2024 - 00:37:00
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy