Mirki, znalazłam auto które chciałabym pojechać obejrzeć ale zastanawia mnie jedna rzecz. W historii pojazdu cepik widać, że przeglądy techniczne (te roczne obowiązkowe) zazwyczaj były robione po terminie. Czasem kilka tygodni, czasem miesiąc/dwa, najdłuższa przerwa przed ostatnim przeglądem. Właściciel mówi, ze po prostu nie jeździł bo ma drugi samochod i stąd opóźnienie. Zawsze wynik pozytywny, ostatni też. Czy widzicie w tym cos podejrzanego? Sama nie wiem juz co myśleć, bo tyle sie nasłuchałam historii odnośnie zakupu używanego auta, że sama nie wiem czy sie czegoś doszukuje, czy jednak lepiej od razu odpuścić. Anonim ze względu na brak konta. #motoryzacja #samochody

