Po 10 latach rzuciła mnie narzeczona bo stwierdziła że robię ją w chuja ze znajomą z pracy. Stwierdziła to po tym, że ta znajoma dała mi napić się swojego drinka na imprezie pracowniczej (na której moja już „ex” była). Na koniec powiedziała mi, że zdradzałem ją przez okres bycia razem, czego ona jest pewna na 100%. Oczywiście nie zdradziłem jej ani razu ani nie mam żadnego romansu z koleżanką z pracy. Nie wiem czy się z tego śmiać czy płakać. #zwiazki

