Opublikowane

Refleksje nad toksycznością w społeczności internetowej

Jak jeszcze miałem konto i regularnie udzielałem się na świętym tagu to czasami mnie aż telepało z zażenowania po moich osobistych, szczerych zwierzeniach. Oczywiście regularnie atakowali mnie normicy i moje cierpienia stanowiły dla nich pożywkę. Generalnie jak się nie ma dynaminy to ciężko tak regularnie dawać relacje i się socjalizować, to trochę wręcz sprzeczne z całą ideą truecela. Ani trochę mnie nie dziwi, że reszta szczerych ludzi stąd odeszła - mówię tu o takich jak danky i szlug. Szalę goryczy przelewają stali bywalcy co dają atencję ewidentnym oszustom kreującym sztuczne postaci poprzez sprytne używanie kilku kluczowych słówek wzbudzających na tagu emocje. Nie usuwałem konta przez jakąś tam toksyczność czy inny psychologiczny cope - mi się po prostu nie chciało siedzieć w takiej żenadzie gdzie ewidentny pozer zbiera oklaski i zostaje celebrytą poprzez pisanie bajeczek z gŁeMbOkOł treścią. Pozdrowienia dla kilku nielicznych trueceli na tym tagu co jeszcze zostali takich jak @PrawaRenka, @eisil #przegryw
31

Dyskusja

Nie ma jeszcze anonimowych odpowiedzi.

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

h7g3qg355b6im0uo0eect8nb

Dodane: 17 grudnia 2024 - 16:49:58
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy