Mirki, kryzys w IT dopadł również mnie. Wczoraj dostałem wypowiedzenie z firmy (zachodniej kontraktorni) w której pracowałem prawie trzy lata. Powód to najzwyklejsza redukcja zatrudnienia, nie mieli żadnych zastrzeżeń do mnie bądź do jakości mojej pracy. Nie była to może idealna firma, ale mogłem się trochę obijać i kasa była przednia: 25-30k netto na B2B. No i full remote :) Dali mi czas do końca października, pewnie niedługo ogarnę sobie CV i od września zacznę szukać nowej pracy. Boję się, że nie znajdę nic za takie pieniądze, albo trafię na pracę, gdzie będę mieć ostry zapierdziel. Może niektórzy będą się łapać za głowę z moich "problemów", ale wiadomo że do dobrego człowiek się szybko przyzwyczaja. Ja też miałem już swoją rutynę, trochę przy kompie, raz dziennie na spacer z psem, albo raz na jakiś czas wyjście na zakupy w ciągu dnia, bez jakiekolwiek presji. Tego się najbardziej boję, presji. Trzymajcie kciuki, żebym znalazł jakąś fajną robotę za pieniądze na podobnym poziomie :) #programista15k

