Mam pytanie do stałych gości #divyzwykopem czy bardziej #masazerotyczny. Czy jak idziecie na duet to też macie wrażenie, że jesteście tam na siłę, jako dodatek? I że wszystko dzieje się chaotycznie? Tak wiem, że idąc na solo liczą się dla niej pieniądze, a nie gość, ale tego aż tak nie widać. Ja akurat jestem zwolennikiem spokojnego tempa, a w duetach zawsze miałem szybkie i mój mózg nie zdąży się przestawić na jedno, a już jest drugie, a więc też relaks schodzi na dalszy plan. Czy jestem jedyny, czy może większość bywalców myśli jak ja? Jak dla mnie to szkoda pieniędzy, ale poznam Wasze zdanie. #divy #seks #sex

